Iuventus kameralnie!


31 maja 2019, godz. 19.00
Służewski Dom Kultury, ul. J. S. Bacha 15

Wykonawcy:
Justyna Adamczyk | flet
Sebastian Aleksandrowicz | obój
Mikhail Bachyla | trąbka
Karolina Bober | klarnet
Edyta Chmielewska | waltornia
Bartosz Duchnowski | waltornia
Jacek Dziołak | klarnet
Karolina Gniazdowska | waltornia
Karolina Mętrak | fagot
Katarzyna Nej | obój
Sebastian Portka | trąbka
Lech Polka-Przeworski | puzon
Maksymilian Rogacewicz | fagot
Adam Stasiewicz | tuba
Adrian Szlęk | waltornia
Marek Wroniszewski | fortepian

W programie:
Ludwig van Beethoven – Oktet Es-dur op. 103
Ferenc Farkas – Dawne tańce węgierskie
Johannes Brahms – Pięć pieśni w opracowaniu na dwie waltornie i fortepian (wybór 2 pieśni)
przerwa
Victor Ewald – I Kwintet na instrumenty dęte blaszane (część 1)
Johann & Josef Strauss – Pizzicato-Polka, ar. Michael Kummer
Claude Debussy – Golliwogg’s cake walk, ar. Bert Mayer
Johann Sebastian Bach – Jesus bleibet meine Freude, ar. Thierry Caer
Just a Closer Walk with Thee (trad. ar. Don Gillis)
Gerardo Matos Rodrígues – La Cumparsita, ar. Sonny Kompanek
Kazimierz Machala – Sunset Rag

Muzyka przeznaczana specjalnie na instrumenty dęte ma niezwykle długą historię – ślady takich zespołów, grupujących np. wielu trębaczy znajdujemy w najdawniejszej antycznej ikonografii, średniowiecze i renesans znały zespoły nazywane alta cappella złożone z bogatej i różnorodnej obsady pomortów, krzywuł, dulcianów, cynków i in., formowano też konsorty puzonów oraz „chóry” trąbek (te instrumenty zastrzeżone były zwłaszcza dla podkreślania splendoru dworów monarszych i arystokratycznych, stąd trębacze zrzeszali się długo w osobnych, ekskluzywnych i hermetycznych cechach). Głośne brzmienie instrumentów dętych predestynowało je zwłaszcza do gry plenerowej, ale doceniano je także w kameralistyce.

Na początku lat 80. XVIII wieku cesarz Józef II  powołał własny nadworny zespół – Kaiserliche und königliche Harmonie, grający początkowo jako sekstet, wkrótce poszerzony do oktetu złożonego z par obojów, klarnetów, fagotów oraz rogów. Taki właśnie skład uchodził za najszlachetniejszy, „klasyczny” i przeznaczano nań najwięcej kompozycji, tworzył je m.in. Mozart i inni kompozytorzy tej epoki.

Pełen wdzięku i pogody Oktet Es-dur Beethovena (jego bardzo wczesny, młodzieńczy utwór, mimo mylącego wysokiego numeru opusowego, wynikającego z późnego wydania) to właśnie kanoniczny przykład tzw. Harmoniemusik. W XIX stuleciu narodził się natomiast, rozwinięty szczególnie w kolejnym wieku, zwyczaj dokonywania transkrypcji znanych kompozycji na rozmaite składy dęte, dobierane zależnie od potrzeb. Szczególną odmianę stanowił kwintet dęty blaszany (jego najczęstszy skład to dwie trąbki, róg, puzon i tuba, ale możliwe są różne odmiany), zestawiany często z orkiestrowych solistów mających tu możliwość pełnego ukazania swej olśniewającej wirtuozerii.

Do tych tradycji nawiązuje program majowego koncertu, w którym każdy znajdzie coś dla siebie – prócz kompozycji oryginalnie przeznaczonych na składy dęte, jak wspomniany Oktet  Beethovena i Kwintet Ewalda zabrzmią brawurowe transkrypcje repertuaru od Baroku po współczesną muzykę popularną i jazz. Na koncert zapraszają prześwietni soliści grupy dętej Polskiej Orkiestry Sinfonia Iuventus im. Jerzego Semkowa.

Darmowe wejściówki dostępne:
https://bit.ly/2VnVz6N

Piotr Maculewicz